Wednesday, 7 December, 2011

Statue of Liberty








10 comments:

  1. Chciałabym kiedyś zobaczyć to 'na żywo':)

    ReplyDelete
  2. wow, jakie chmury! Zdjęcia wyglądają bardzo apokaliptycznie...

    ReplyDelete
  3. och ile bym dała zby mic taki widok w opcji 'na żywo" ;)

    ReplyDelete
  4. Pamiętam do dziś co czułam kiedy jako dziecko dowiedziałam się, że na pochodnię i na koronę można (technicznie) wejść. Od tej pory o tym marzę.
    Za rok korona ma być ponownie dostępna, może wtedy... Widziałam Statuę z helikoptera, też fajnie, ale nie to samo.

    ReplyDelete
  5. Jar of cherry jam, i'pstryk, Gosia- mnie tez zawsze fascynowala ta pani. Taka wizualna kwintesencja NYC.
    I tez mam ochote wejsc na pochodnie..

    Adriana-lubie takia pogode, mielismy szczescie ze nie padalo. Ale wyglada lekko dramatycznie!

    ReplyDelete
  6. Zobaczyć Statuę na żywo.
    Nowy Jork.
    Objazdówka po Stanach.

    MARZENIE.



    Pozdrawiam serdecznie,
    Czmiel

    ReplyDelete
  7. Fantastyczne niebo! Sprawia, że zdjęcia stają się jeszcze bardziej niezwykłe.
    Masz świetne oko do ciekawych ujęć :)

    ReplyDelete
  8. Czmiel- tez pojezdzilabym po Stanach!
    Ale jakos zawsze jak wybieramy miejsce na wakacje USA sa daleko, daleko za pierwsza dziesiatka...pewnie to kwestia tego ze mieszkam tuz za granica.

    Panna D. dziekuje! Swieze spojrzenie, jak swiezy oddech ;-)

    ReplyDelete
  9. Piękne niebo, fotograficznie doskonale. Brawo.
    My niestety zawsze w NY bezbarwny fotograficzny błękit.Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
  10. Faktycznie, udalo mi sie.
    Najsmieszniejsze jest to ze w ogole nie padalo.

    ReplyDelete

jestem wielkim fanem komentarzy!